poniedziałek, 26 września 2011

Kolejny radosny dzionek. Arkusze opcego czekają na swoją kolej, a w mojej głowie już pływają nowe pomysły.

Black week

Czarny tydzień po naszemu. Pomijając chyba większość część Azji, czarny tydzień, raczej nie kojarzy się dobrze. Ale marketing chce niby prze...