piątek, 14 października 2011

Nie jest ze mną jeszcze tak źle. Rwanie, co prawda na rower Wigry 3, ale zawsze. Stałem sobie zadowolony z życia czekając na sajgonki kiedy podjechała do mnie dziewczyna na czarnym Mongoose. Porozmawialiśmy. I dotarło do mnie czemu do mnie zajechała. Facepalm po całości ;]

Nocne grzanie

Piątek, parę minut przed północą. Ona od kilku minut dochodzi. Jego nie słychać. Zapewne jest skupiony. Poza tym słychać szum wentylatora. Z...