poniedziałek, 10 października 2011

Ta. Na zazdrosnych znajomych można liczyć. Zero własnej inicjatywy. Stąd też wiele pomysł rozpoczynam pod nieznanym szyldem co by jakiś fiutek bez pomysłów śledząc każdy mój krok na coś wpadł ;]
Chociaż sobie nie zdają sprawy (świadomie), że bycie kopistą jest wyrazem szacunku i uznania ;]

Nocne grzanie

Piątek, parę minut przed północą. Ona od kilku minut dochodzi. Jego nie słychać. Zapewne jest skupiony. Poza tym słychać szum wentylatora. Z...