Przejdź do głównej zawartości

Kiedy pada deszcz

- Bagienny! Chodź na rower.

- Śpię.

- No chodź.

- Nie chce mi się *ziew*

Dialog się przeciąga przez jakieś 10 minut. Dojeżdżamy do pól mokotowskich. Błyska, grzmi i wieje. Czyli jest cudnie ^^

- Nie mogłeś marudzić 10 minut dłużej? Uniknęlibyśmy ulewy.

Komentarze

coachartur pisze…
komu w drogę, temu w kalosz - sorry, taki mamy klimat ;)
bagienny pisze…
W trampkach się idzie, profanie ;]
goldenbrown pisze…
dokuczyło;)
coachartur pisze…
się nie wiedziałem, przepraszam ;)
bagienny pisze…
A nie przepraszaj ;] Gdyby nie dziwne rzeczy skakałbym po każdej kałuży boso ;]
Jak lubi kaloszki, to co ja będę bronił ;] To ja seks, z gumą bezpieczniej, ale jaka to zabawa ;]
bagienny pisze…
Nie wiem kto komu, ale mi się morda uśmiechnęła ;]
goldenbrown pisze…
Myślałam, że i u mnie lunie, ale tylko się zachmurzyło i.. nic.
Uśmiech mordowaty rzecz nie do kupienia:)))
coachartur pisze…
ad. kurzajki na stopach
nie przejmuj się - widziałem reklamę preparatu, co to się je zamraża i po dziesięciu dniach problemu nie ma :) zanabądź i bose skoki po kałużach znowu będą dla Ciebie!
A nawet tam wczoraj przechodziłem w tej ulewie, po wyjściu z autobusu miałem nadzieję że jakoś się uchronię pod parasolem - naiwniaczek ze mnie. Ale dzięki burzy Modlin Airport miał podnietę bo przyjęli 4 samoloty Lotu na przeczekanie i na FB wrzucali fotki że jaki to niespotykany widok. Łódź zresztą też. Jak to niewiele do szcześcia potrzeba
bagienny pisze…
No w sumie, jak się odmrozi układ rozrodczy to jest bezpieczniej niż z gumą ;] Będę pamiętał ;]
bagienny pisze…
Przestałem myśleć. Czekam i stękam ;]
bagienny pisze…
Mściwa satysfakcja? Oj, coś mamy takiego. Ale lot czy nielot musi wylądować.
Z dwojga złego, dla pasażerów zdecydowanie lepiej że w ogóle wylądowały. Dziś czekam na powtórkę i burzy i mokrych butów i może samolotów
coachartur pisze…
aż sobie stopy obejrzałem!
śladów układu r brak ;)
bagienny pisze…
Mój wewnętrzny barometr przewiduje co najwyżej przelotne opady ;] Ale jak Ci mało wejdź pod prysznic ;]
A może i się zdecyduję :-)
zjedz_mnie pisze…
No Ty jakiś uległy jesteś, tylko 10 minut marudziłeś...i o 10 zresztą za krótko :)
bagienny pisze…
Przyznam, że po 10 minutach straciłem cierpliwość ;]
Wieczne Miasto Bg pisze…
I do was dotarła dzadoska pogodA? A mówią, że to kara boska za kobietę z brodą!
bagienny pisze…
Ludzie uważają to za dziadowską pogodę? Oby dziady nas nie opuszczały za często ;] Jeżeli to ma pomóc sam przywdzieję sukienkę ;]

Popularne posty z tego bloga

Darmowe nauczanie

Czasem z jakiś powodów jestem zmuszony uczyć. W zasadzie nie jest istotne co jest przedmiotem nauczania, istotny jest obiekt, który ma się czegoś nauczyć. Istnieje takie przekleństwo „obyś obce dzieci uczył”. Kiedy je poznałem nawet nie zdawałem sobie sprawy jak brzydkie i wredne jest to przekleństwo.

Obiekt, który ma być uczony, zwykle jest pod przymusem. Może nie najlepsza motywacja, ale ja to nie szkoła i ocen nie wystawiam.  Pomijam zdolności przyswajania, bo z mojej praktyki to wszystko zależy od uczącego i chęci z drugiej strony. Jeżeli tej chęci nie m, nie ma siły, by ktoś się czegoś nauczył.

Zauważyłem też, że osobniki młode są wyjątkowo oporne na wiedzę. Zwłaszcza w obszarach wiedzy, które są przypisywane dla młodych. Dla czytających moje wypociny nie muszę tego tłumaczyć, bo niemal każdy z Was miał do czynienia z żółtodziobami nie mającymi o niczym pojęcia, z błędnym poczuciem zajebistości. Żeby nie było, istnieją starsze osobniki, które nauczyły się czegoś 30 lat temu i uwa…

Recepta online

Za młodu człowiek wyczyniał mnóstwo głupot. Zwłaszcza tych ekstremalnych. Przeskoczenie płotu 150 cm w biegu, wbieganie na drzewo czy przemykanie po dachach. Ale na starość zaczynają dobijać różne kontuzje... a tym śmieszniejsze są, że kontuzje nabyte podczas normalnego funkcjonowania. Do dzisiaj nie mogę się nadziwić, że wystarczy potknięcie, by spieprzyć sobie przyjemność z życia. Nawet pijana baba za kółkiem, która bardzo sie starała wypisać mnie z listy żyjących, raptem spieprzyła mi jedno lato.

Tym bardziej wkurzające jest, że pomimo, w miarę racjonalnego dbania o zdrowie potrafi coś jebnąć co jest w genach. A potem te pigułki... Nie zapominam o ich wciągnięciu, ale konsekwentnie zapominam, zapisać się do lekarza, by dostać nowe. Dzisiaj przyszła mi w sukurs technika. Zamówiłem leki via inet. Zero czekania na wizytę. Zero siedzenia w przychodni. I jeszcze zadzwonią, żeby receptę odebrać. Jeszcze chwila a dostanę receptę elektronicznie a w aptece machnę internetem rzeczy NFC i aut…

25 lat keczupu

Jak każdy z nas, kto doświadczył przyjemności jednego systemu czy drugiego ma jakieś ale. Jeden i drugi posługuje się propagandą, trudno mi ocenić na podstawie dostępnych, która jest bardziej ohydna. Wydaje się, że dzisiejsza bazująca na najniższych instynktach, ale mogę wypowiedzieć się jedynie o tej, której doświadczam i która dotyczy mnie osobiście.

      Uprawia się z powodzeniem propagandę, że kiedyś było źle, Mordor, Imperium Zła i w ogóle. Ludzie mieszkali w barakach, byli niewolnikami systemu, nie mieli internetu, smartfonów i jedli chleb ze słoniną. Wskazuje się na okresy pewnych braków, jako okresy permanentne a nie czasowe. Udam głupka. Skoro jest tak super, po co marnotrawić czas, by pokazywać jak było chujowo?

      Zabawną rzeczą jest jeszcze porównywanie dzisiejszej sytuacji ekonomicznej i ówczesnej, rządzącymi się zupełnie innymi prawami. Nawet nie uwzględnia się w tych sytuacji jaka nastąpiła na świecie, które można skrócić do jednego słowa - globalizacja.

     …