Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2013

Dinozaury i pseudo post PC

Wieki temu, kiedy na świecie żyły i chodziły dinozaury, ludzie korzystali ze sprzętów, których możliwości teraz byle telefon przeskakuje. Ale czyżby? Lat co najmniej dziesięć temu, przeczytałem zajebisty wstępniak do czasopisma Fenix. Kawał dobrej literatury i tej polskiej i tej zagranicznej. We wstępniaku redaktor naczelny zwykle nie kwilił o tym co jest w numerze. Spisywał swoje spostrzeżenia na temat świata. W jednym z tych wstępniaków, zwrócił uwagę na to, że ówczesny nastolatek nosi w plecaku większą moc obliczeniową niż kiedy wynosili człowieka w kosmos.

      Dziś operujemy jeszcze znacznie większymi zasobami obliczeniowymi, niż plecak tamtego nastolatka ;] I w jakim celu? Czy sprzęty służą do prac nad znalezieniem lekarstwa na raka czy prognozowaniu gdzie i kiedy walnie żywioł? Nie. Moc obliczeniowa, którą dysponujemy służy do tego, by wysłać sms, e-mail, kliknąć lubię to.

      Będąc jeszcze użytkownikiem maszyn mających procesory taktowane 1MHz i mniej, jakoś więcej r…

Rzyganie po ekranie

Miało być krótko, ale nie wyszło. Frustrację wylałem. Nie jest mi lepiej, ale gotowało się to we mnie od bardzo długiego czasu i musiałem to zwyczajnie wyrzygać. Zatem ostrzegam, ten wpis jest dla mnie, nie dla czytelników.

      Wpis miał być z dedykacją dla Caddiego, ale nie będzie, bo będzie brzmiało jakbym chciał jeździć na skądinąd miłym gościu, pomijając, że to ja zachowałem się jak histeryczka. Zatem Caddie szczerze Cię przepraszam.



      Opowiem, krótką historyjkę (ale ze mnie oszust) z przebojami z Google. Konto na youtube założyłem w 2006 roku. Później konto mi cofnięto i przywrócono później, teraz widnieję od 2007 roku - to akurat nie jest istotne.

      Konto e-mail (w innej domenie) scalono mi z kontem youtube. Oczywiście pytano się mnie czy się zgadzam - była opcja korzystasz albo nie korzystasz. No to scaliłem. nazwę ekranową pozostawiłem jaką chciałem czyli 'bagienny'. Później rozdzielali konta. Potem parę razy coś tam szaleli. Niedawno nie informując mn…

Imperium zla

W swiecie komputerow istnieje pojecie Imperium Zla. Na to okreslenie zapracowala sobie m.in. firma Microsoft. Trudno orzec czy slusznie. W swoich poczatkach mieli kilka rzeczy, ktore byly mocno kontrowersyjne (pozniej zreszta tez). Np. postanowili sprzedac cos co istnialo i bylo za darmo (teraz wszyscy wrzasneliby, ze genialny pomysl biznesowy... e nie. Fanboys Apple by tak nie krzykneli). Ale powiedzmy sobie wprost, niewielu z tego potrafilo korzystac. I glos ludzi tych sprytniejszych byl oczywisty i niemalze szczery. Jednak wyroslo kilka nowych imperiow, ktore nie sa w zadnej mierze krytykowane (poddawane ocenie).

            Przylozylem reke do tego, by spopularyzowac wyszukiwarke Google, i do Gmail, i do Google Wave, iGoogle, Google Reader (trzy ostatnie radosnie zamkniete, a Wave nigdy nie zostal udostepniony). Przy Gmail nawet bralem udzial w kampanii informacyjnej. Jakas naiwna czesc mnie wierzyla, ze to beda dobre narzedzia, kiedy moj glos krytyki w postaci speca …