Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2013

Pozdrowionka i inne takie...

Tak. Jestem na urlopie ^^ Daleko od... nie, nie cywilizacji. Inaczej nie było tej karteczki ;] A przy okazji. Taki mam widok z okna (zdjęcie wyżej) ;] Poniżej MMSy z telefonu co to ani wody, ani zimna się nie bał ;]



      Wczoraj przegiąłem pałkę. Ale u mnie z wypadami w góry zawsze tak jest. A że jest to mój pierwszy od trzech lat wyjazd. W końcu... kurwa :D Zatem na dzień dobry na zaprawkę moja wyprawa trwała 13 godzin z 2,5 odpoczynkiem (śniadanie i obiad). Zaliczyłem ulewę, ulewę, ulewę... a kiedy schodziłem zaliczyłem śnieg ^^ Przyjechałem latem, wyszedłem jesienią, wróciłem zimą :D

Koncik kólturalny 2...

Byłem nieco zajęty stąd przerwa w dostarczaniu nonsensownych treści do internetu. Zacznę od piszczenia krótko o filmach.

Bizancjum - historia o wampirach. Konkretnie o wampirzycach: o 200letniej nastolatce i jej matce. Historia sama w sobie ma zajebisty potencjał. Po pierwszy wampiry nie mają dodatkowych przymiotów rodem z komiksów. Żadnej super siły, magicznych mocy. Nawet nie mają kłów. Co mają? Doświadczenie wykraczające poza ludzką percepcję... jednak twórcom zabrakło wyobraźni i po ekranie szlaja się Saoirse Ronan z wiecznie nadąsaną miną... W zasadzie jak w każdym filmie z jej udziałem.
Interesujący jest proces powstawania wampirów i muzyka Javiera Navarrete. Poza tym jest to strata czasu.


Wolverine - obyło się bez czyde czy nawet czteryde. Historia Rosomaka zaczyna się gdzieś po X-Men 4 (błagam nie pytajcie o tytuł, seria X-Men stoi poziomie komiksów, i tyle poświęcam jej uwagi), ale spokojnie, znajomość pokręconej historii mutantów jest zbędna. Ba! Nawet nie trzeba znać pierwsz…