wtorek, 23 października 2012

      Niestety, nie mam super pamięci. To pierwszy zarzut. Nie czytałem również książek poświęconych blogom. To drugi zarzut. Poniekąd bawiły mnie publikacje znajomych wydanych licho, ale twardo stojące w księgarniach i zbierające kurz. Jednak zostali zapomniani. Nawet definicje w wikipedii ewoluują (teraz za pierwszego polskiego blogera jest uważany Vagla, przedtem ekipę z Top Secret, a jeszcze wcześniej Fdd).
      Dzisiejsi blogowi celebryci kreują własny wizerunek na tyle skutecznie, że nikt z dawnej blogosfery nie ośmieli powiedzieć głośno "byliśmy tam przed wami, zanim wy dowiedzieliście się czym jest blog". Programy w telewizji, liczne artykuły, jakoś nie przetrwały w świadomości społeczeństwa - że blogerzy już tam byli zanim o nich stało się głośniej, zanim pojawiły się darmowe platformy blogoserwisowe, zanim dostęp do internetu stał się tani... naprawdę tani ;]
      Tym bardziej irytuje mnie książka wydana przez Kominka. Właściwie to nie sama książka mnie irytuje tylko w sposób w jaki jest reklamowana. Po pierwsze nie jest to pierwsza publikacja tego typu na polskim rynku wydawniczym.
      Używając pierwszej lepszej internetowej księgarni.

            Paweł Lipiec, Łukasz Sosna - Książka Jak stworzyć najlepszy blog. WordPress 2.0 - 2007
            Grzegorz Mazurek - Blogi i wirtualne społeczności - wykorzystanie w marketingu - 2007
            Maria Sokół, Radosław Sokół - Blog, więcej niż internetowy pamiętnik - 2008
            Bogdan Krzymowski - Zaistnieć w internecie. Blog, galeria, witryna, aukcja, sklep - 2009
            Bartosz Sałbut - Inbound Marketing. Daj się poznać w Google, serwisach społecznościowych i na blogu - 2010

Pomijam wszelkiego rodzaju elektroniczne wydania (przed erą ebooków), ale trudno pominąć Pawła Wimmera.

      Powtarzanie, że internet to śmietnik jest truizmem - nie istnieją dostępne dla zwykłego zjadacza chleba specjalne filtry wyszukiwania, a właściwie filtrowania wyników. Nie chcąc też za dużo marnować czasu, wytwarzam opór materii stwierdzeniu, że książka Bloger jest pierwszą polską tego typu publikacją.

Krótkie stany nieświadomości

Szczerze to nawet jest zabawne. Dramatu nie ma. A jednak... Wczorajszy dzień był jednym z bardziej upierdliwych jakich doświadczyłem. Złoży...