środa, 18 kwietnia 2012

Kolejny e-mail od człowieka, który X czasu temu potrzebował ode mnie pomocy - kolejny spam, by oddać 1% jakieś fundacji. Gdybym nie widział jak "pracują" fundacje może bym się skusił. Btw. żebrać to w styczniu, a nie teraz.

Brak komentarzy:

"Rodzina"

Kiedyś pisałem, o starych znajomych, którzy z własnej inicjatywy zerwali kontakt, a potem są zdziwieni, że człowiek nie wyraż...