Kolejny e-mail od człowieka, który X czasu temu potrzebował ode mnie pomocy - kolejny spam, by oddać 1% jakieś fundacji. Gdybym nie widział jak "pracują" fundacje może bym się skusił. Btw. żebrać to w styczniu, a nie teraz.
Zastanawiam się, w którym momencie zaczęto udawać, że niedopracowany produkt zasługuje na pełną cenę. Kiedy ciągłe, nieustające w czasie akt...