czwartek, 12 kwietnia 2012

Sie podrapać po nosku... znaczy gdzie indziej. Czyli *PIP* wiosna zaczyna odpuszczać i zaczyna się robić powoli lato. Na tekst "czy czytałeś mojego blogaska" odpowiadam "tak, jest osom!". Po co krytykować zanim się obejrzy? ;]

Brak komentarzy:

Goronc

Jest upał. Jest susza. Chyba pierwszy od lat to usłyszałem, nie w szczycie sezonu ogórkowego, a jeszcze podczas trwania wiosny. Pierdzielę...