piątek, 13 grudnia 2019

Kto ogarnia

Im dłużej funkcjonuję na tym świecie tym bardziej jestem skłonny powiedzieć, że... nikt.

Jakoś się funkcjonuje w tym świecie, człowiek myśli sprawdzi tu, zapyta tam, ale tak naprawdę, jeżeli chcesz coś wiedzieć więcej przygotuj się na ciężką harówę, by to znaleźć i zrozumieć, bo odpowiedzi nie znajdziesz ani w google.

Zacznę od czegoś banalnego, jak drobne prace konstruktorskie w domu (spotkałem się z tym terminem i mi się spodobało). Potrzebujesz zawiesić półkę. Chcesz postawić na niej kilka drobiazgów, lub jeśli jesteś szalony, książki. Potrzebna decha i jakieś dwa uchwyty. Kiedyś wystarczyła wiertarka, jakiś drewniany kołek i hak. Jeżeli znało się jakiegoś majsterkowicza, to można była poszaleć z poziomicą (denerwująca dygresja za chwilę), a jak nie było, wystarczył okrągły ołówek. Jak się nie staczał, znaczy, że z grubsza jest prosto.

Ale się zmieniło. Owszem, można zrobić oldschoolowo i może się uda.

Załóżmy, że jednak nie. Co musisz wiedzieć. Ile waży półka, czy chcesz mocowanie mieć ukryte czy też cię to obsysa. Dodatkowo ile półka będzie musiała znieść (pomijając przekleństwa). Te informacje są niezbędne do wyboru odpowiednich wkrętów… zależy od tego jakie mocowanie, jakie obciążanie, z czego jest zrobiona ściana to będzie różna głębokość i średnica wywierconych dziur, czy wkrętak będzie wkręcany czy oberwie parę razy z młotkiem.

Teraz skomplikuję trochę sprawę. Czy masz pojęcie co się dzieje z tą częścią swoich przychodów, których nigdy nie widzisz, które idą na magiczne podatki i inne opłaty. Co się później dzieje z tymi pieniędzmi i jaki masz wpływ na ich konsumpcję.

Wróćmy na chwilę do półki. Byłem przygotowany na wszystko. Przynajmniej tak mi się wydawało. Okazało się, że kupiłem jedno narzędzie złe. Mianowicie poziomicę. Ile razy bym nie mierzył zawsze wychodziło równo, ale moja oko było innego zdania. Zdecydowałem się zaufać swoim oczom.

Kilka miesięcy później, dowiedziałem się w jaki sposób sprawdzić czy poziomica jest dobra.

Jak jest z podatkami? Podobnie jak z tą poziomicą. Są źle skonstruowane. Tylko, że o tym wiedzą fachowcy, a nie ci, którzy je uchwalają.

Brak komentarzy:

Powrót do szkoły

Czas spędzony w szkole uważam za zmarnowany. Ani niczego nie wyniosłem, mało komu przychodziło do głowy, by coś kraść, ani nie nauczyłem się...