czwartek, 5 kwietnia 2012

Sezon rowerowy otwarty. Rama pospawana w jedną kupę, lakier wymaźnięty i pierwszy wiatr w twarz zaliczony... jest mi *PIP* zajebiście!!! ZAJEBIŚCIE ZIMNO!!! ;]

Rozkmina

Zastanawiam się, w którym momencie zaczęto udawać, że niedopracowany produkt zasługuje na pełną cenę. Kiedy ciągłe, nieustające w czasie akt...