sobota, 19 stycznia 2013

      Minął Maraton Blogerów 2013. Tym razem byłem po ciemnej stronie mocy ;] Była zajebista zabawa. Świetni ludzie zarówno Blogerzy, jak Ekipa z którą zmontowaliśmy cały event (jakby zabrakło słówa zdarzenie).

      Teraz działam w trybie zombie. W niedzielę powinienem dość do równowagi... Zwłaszcza, że mam 7 godzin wykładów ;] Od poniedziałku realizacja kolejnych projektów... blogowania i takich w ogóle. Mam wrażenie, że mi doby brakuje ;]

5 komentarzy:

martuuha pisze...

Gratulacje!
rzucałam okiem, zdaje się, że mam czego żałować ;-)

bagienny pisze...

W jakiś sposób będę wredny - masz ;]

martuuha pisze...

ledwo, ledwo. musisz jeszcze poćwiczyć ;-)

oksyd74 pisze...

tak, było zajebiście:) i mam kolejnych chętnych na kolejny maraton - to będzie ekipa! :) Dzięki Bag, było naprawdę super:)

bagienny pisze...

*^^*

Fejsik

Podoba mi się, jak przy aferze z fejsem część internetu od bezpieczeństwa, która uprzedzała jest konsekwentnie ignorowana przez marketing lu...