piątek, 9 maja 2014

Weekend.

6 komentarzy:

Caddi Fredson pisze...

Ławeczka dla zakochanych, choć chyba bardzo dawno nieużywana. Czyżby ludzie nie potrzebowali już takich miejsc, bo wszystko można wyrazić poprzez FB?

bagienny pisze...

Chyba nie jest tak źle. Wczoraj potykałem się o pary, które patrzyły na siebie rozanielonymi oczami ;]

burzochron pisze...

No, ale faktycznie, to konkretne zdjęcie symbolizuje upadek życia w realu nad wirtualem :DDDD

bagienny pisze...

Oj tam. Siedzą, ale wirtualnie. Bez awatara ;]

zjedz_mnie pisze...

Ławeczka pewnie do odnowienia, tylko zarosła i nie zauważyli :)

bagienny pisze...

Spryciula, woli zachować klimat niż być jak nowa ;]

Fejsik

Podoba mi się, jak przy aferze z fejsem część internetu od bezpieczeństwa, która uprzedzała jest konsekwentnie ignorowana przez marketing lu...