czwartek, 9 stycznia 2020

E-recepta

Wczoraj otrzymałem swoją pierwszą e-receptę. Mogę tylko powiedzieć, że bardzo nie podoba mi się ten wynalazek.

Btw. kiedy system gruchnie, jeszcze nie powstał taki system, który by nie walnął akurat w chwili kiedy jestem obsługiwany, taki życiowy betatester ze mnie, i będę w dupie bez leków.

Są plusy. Pierwszy można rozparcelować receptę, jedno kupię tu, a drugie tam. Mam dostęp do swoich starszych recept i co dla takich skleroźników to powinno być ok. Po „cykliczną” receptę nie trzeba udawać się do przychodni (nie trzeba chodzić do lekarza, to już rozwiązano kilka lat temu).

Tylko mam pytanie. Niegdysiejsze GIODO zrobiło awanturę o zbieranie informacji z kart miejskich jak się poruszają pasażerowie (wiecie takie ciasteczka z przeglądarki)… a dzisiejsze UODO nie pisknęło nawet na temat tego, że rząd i firmy obsługujące system mają wgląd… do danych wrażliwych.

Informacyjnie, jeżeli nie ogarniacie tematu, to mogę napisać, że możecie wrzucić na luz. Lekarze i farmaceuci zostali przeszkoleni. Udałem blondynkę, która nic kuma, otrzymałem wszystkie informacje. Lekarz dodatkowo powiedział jak obsłużyć aplikację.

A tu linki do zapoznania się z tematem, oficjalne i sugeruję tylko z takich korzystać.
https://www.pacjent.gov.pl/internetowe-konto-pacjenta/erecepta
https://www.csioz.gov.pl/aktualnosci/szczegoly/od-8-stycznia-czas-e-recepty/

Aplikacja na androida:
https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.nask.mobywatel&hl=pl


Brak komentarzy:

"Rodzina"

Kiedyś pisałem, o starych znajomych, którzy z własnej inicjatywy zerwali kontakt, a potem są zdziwieni, że człowiek nie wyraż...